Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rosół. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rosół. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 lutego 2015

SZTUKA MIĘSA W SOSIE CHRZANOWYM


Dzisiaj zajmiemy się wołowiną, bardzo zdrowym, chudym mięsem, z którego można przyrządzić wspaniałości, że hoho! Zaprezentuję Wam danie, ulubione danie mojego Mężusia, a mianowicie będzie to sztuka mięsa w sosie chrzanowym. Danie bardzo popularne i wykwintne w czasach mojej młodości, choć kupienie ładnego kawałka wołowiny graniczyło niemalże z cudem. Ale nasze Babcie i nasze Mamy przeistaczały się w dobre wróżki
i potrafiły, za pomocą noża kuchennego czarować i wyczarować wspaniałe potrawy z niczego, nawet z ochłapu, jak to się mawiało na brzydki kawałek mięsa. Zapraszam!


 





WOŁOWINA  W  SOSIE  CHRZANOWYM
Składniki:
  • około 1 kg goleni wołowej lub zrazówki
  • 1 pęczek włoszczyzny
  • sól, kilka ziarenek pieprzu


przygotowanie

1. Mięso dokładnie umyj.
    Polecam Ci goleń, która ma trochę kości, rosół będzie smaczniejszy i bardziej aromatyczny,
    a mięso nie będzie po ugotowaniu suche i wiórowate
2. Mięso włóż do garnka i zalej zimną wodą tak, aby było przykryte. Garnek przykryj zostawiając
    małą szparkę i na wolnym ogniu zagotuj
3. Włoszczyznę dokładnie umyj, obierz i wsadź do garnka z gotującą się wołowiną. Dodaj sól i pieprz.
    Przykryj garnek zostawiając "szparkę i na wolniutkim ogniu gotuj, aż mięso i jarzyny będą gotowe.

 






SOS  CHRZANOWY

Składniki:
  • 1 łyżka masła
  • 2 łyżki mąki
  • 1 litr rosołu od ugotowanej wołowiny
  • chrzan
  • śmietana
  • sól i pieprz
przygotowanie

1. W rondelku stop masło, a następnie dodaj mąkę. Dokładnie wymieszaj tak, żeby masa była gęsta i jednolita
2. Do "zasmażki" wlej, pomału cały czas mieszając rosół.
    Jeżeli zdarzy się, że powstały brzydkie grudki, przecedź całość przez gęste sitko
3. Dodaj chrzan, ilość wg uznania. Po prostu należy dodawać po łyżeczce próbując.
    Na końcu dodaj śmietanę i dopraw solą i pieprzem do smaku






Jeżeli masz ochotę zobaczyć jak ja przygotowuję tę potrawę - zapraszam do obejrzenia materiału video życząc miłego odbioru i...

S m a c z n e g o !



czwartek, 13 listopada 2014

ROSÓŁ

  



Rosół, na samą myśl o tej wspaniałej zupie robi mi się ciepło i w żołądku i w sercu. Szczerze napisawszy, to nie znam osoby, która nie lubiłaby tej pysznej zupy. Podajemy ją z zieloną pietruszką i marchewką gotowaną. Z makaronem i lanym ciastem, lub jak kto woli, z kluseczkami kładzionymi.
Rosół to taka zupa, która najlepiej smakuje tuż po ugotowaniu, ale która również wymaga dużo cierpliwości. Dlaczego cierpliwości? Ano dlatego, że zapach rozchodzący się po mieszkaniu w czasie jej gotowania taki jest wspaniały, że z chęcią pożarlibyśmy ją, tę zupę, na wpół surową. A ona wymaga dużej ilości czasu, żeby mięso, z którego ją gotujemy i warzywa oddały jej najlepszy smak i aromat.
I co najciekawsze to to, że jest ona najwspanialsza sama w sobie, bez żadnych ziół i dodatków chemicznych. Wspaniały jest, rosół, drobiowy, wołowy, ale przyznam się, że moja Rodzina najbardziej lubi taki, w którym jest po kawałku drobiu, wołowiny, cielęciny i wieprzowiny.
Rosół to taka zupa, którą możemy wykorzystać do ostatniej kropelki i ostatniego kęsa mięsa, z którego powstał. Płyn ten jest wspaniałą bazą do zup i sosów, a mięso można wykorzystać na tysiące sposobów. I ja właśnie będę się starała pokazać, jakie dania można w kuchni wyczarować i z mięsa i z płynu. A tym czasem zapraszam do wspólnego ugotowania razem ze mną tej przepysznościowo przepysznie przepysznej zupy, jaką jest rosół:)

Nauczona doświadczeniem i komentarzami, które ukazują się pod filmikami na YT spieszę z wyjaśnieniem...
Dużo z Was zarzuca mi, że wylewając pierwszą wodę, tę po zagotowaniu, a nie ugotowaniu samego mięsa, pozbywam się tego co najlepsze i, że zupa - efekt końcowy wychodzi blado i wygląda jak woda z olejem. Otóż spieszę z wyjaśnieniem:
Moja Babcia tak gotowała i też mi się wydawało to dziwne, że Babcia wylewa te pierwszą wodę. Zmieniłam zdanie, kiedy to sama ugotowałam rosół wg przepisu Babci. I wiesz co? okazało się, że rosół jest nie tylko aromatyczny, pyszny i delikatny, ale wspaniale przeźroczysty, taki jaki powinien być. I proszę pamiętaj, że zdjęcia nie zawsze oddadzą prawdziwy wygląda, a na pewno nie oddadzą wspaniałego smaku i zapachu. Dlatego, bardzo Cię proszę, spróbuj ugotować tak, jak ja, a potem napisz mi - TAK, czy NIE. Czekam na wieści i zapraszam do wspólnego gotowania:)




ROSÓŁ

Składniki:
  • kurczak lub wołowina, a najlepiej kiedy dasz po kawałku z kurczaka, woła, cielęcia i wieprza
  • 1 pęczek włoszczyzny
  • sól ewentualnie pieprz
  • natka zielone pietruszki
  • domowe kluseczki kładzione lub makaron
przygotowanie
  1. Mięso dokładnie umyj i zalej zimną wodą. Zagotuj. Wodę zlej, umyj jeszcze raz mięso i garnek. Zalej zimną wodą i gotuj na bardzo maleńkim ogniu tak, żeby woda do Ciebie mrugała, a nie "buzowała". Kiedy zdarzy się, że buzuje, szybko wlej szklankę zimnej wody i zmniejsz "ogień".
  2. Kiedy mięso będzie już "pół-miękkie" dodaj umytą i obraną włoszczyznę. Cebulę podpiecz w piekarniku, albo opal nad gazem. Włóż do rosołu.
  3. Jedyne, co dodajemy do zup to sól, można też pokusić się na odrobinę pieprzu, ale nie wolno dodawać ziela, liścia, czy innych przypraw, to wg kuchni polskiej świętokradztwo.
  4. Kiedy mięso jest już miękkie nasz rosół jest gotowy.
Jeżeli chcesz zobaczyć jak ja przygotowuję tę pyszną zupę, zapraszam na prezentację materiału video życząc miłego odbioru i...


S m a c z n e g o :)

poniedziałek, 2 czerwca 2014

KURCZAK CURRY NA OSTRO


Kurczak na ostro w curry to wyśmienite danie dla tych, którzy lubią ostrą kuchnię. Moja Rodzina i ja uwielbiamy pikantne danie, dlatego postanowiłam jednym takim daniem, a właściwie przepisem podzielić się z Tobą.


 








KURCZAK NA  CURRY  NA  OSTRO
Składniki:
  • kurczak około 1,5 kg ugotowany, obrany ze skóry i kości
  • 750 ml rosołu
  • 3 łyżki oliwy z oliwek albo oleju
  • 2 duże cebule
  • papryka zielona
  • papryka żółta
  • 2 łyżki curry
  • 3 czubate łyżki mąki
  • 2 - 3 listki bobkowe
  • sól i pieprz
  • szklanka ryżu ugotowanego na sypko
  • 1/2 szklanki rodzynków
  • pęczek zielonej natki pietruszki
Przygotowanie
  1. Ugotowanego kurczaka obierz ze skóry i odłącz kości. Pokrój w kawałki lub "poszarp" ręcznie
  2. Na dobrze rozgrzaną patelnię wlej oliwy z oliwek lub olej
  3. Cebulę obierz i drobno posiekaj, podsmaż na tłuszczu
  4. Papryki umyj, usuń gniazda nasienne i pokrój w kostkę o boku około pół cm. Dodaj do cebuli i wszystko bardzo energicznie podsmaż, tak, żeby jarzyny się nie rozgotowały.
  5. Dodaj curry i zamieszaj
  6. Dodaj mąkę i dokładnie wymieszaj
  7. Dolej rosół i mieszaj.
  8. Dodaj mięso w kawałkach i liście laurowe, zamieszaj i gotuj na małym ogniu około 10 minut
  9. Spróbuj i jak trzeba będzie - dopraw solą i pieprzem
  10. Rodzynki zalej wrzątkiem i odstaw na pół godziny
  11. Natkę pietruszki umyj osusz i drobno posiekaj
  12. Do ugotowanego na sypko ryżu dodaj odsączone rodzynki i natkę pietruszki

Jak ja przygotowuję to pyszne danie - zapraszam do prezentacji materiału video, życząc, jak zwykle, miłego odbioru

S m a c z n e g o :)